Blog nie aktywny. Dodaj notkę aby usunąć tą informację oraz reklamy w treści bloga
...podejscie do tematu...
moje podejscie do egzaminu bylo najpierw bardzo emocjonalne. Chcialam wrzeszczec i sie na kims wyzyc. Potem przeszlo.
Chlodne spojrzenie na swiat nie jest jednak bardziej optymistyczne. Pomysl pisania kondolecji lub wypracowania na temat " jak slodko i zaszczytnie jest umierac za ojczyzne" dalej wydaje mi sie skonczenie glupi, ale to juz inna kwestia. Nie lubi etego naszego ciaglego narodowego wychwalania "bohaterow" wojennych. Bo brali udzial w powstaniu, wyzwalali kraj itp itd. W zeszlym roku temat byl" jak wazny jest patriotyzm". I nie byly to nawet prace typu osadz, czy stwierdz. Nie. Byly to prace: UZASADNIJ. I w tym momencie cala banda uczniow musi wymyslac dyrdymaly na temat, ktory jest do niczego. Poza tym skoro w zezlym roku bylo o "Kamieniach na szaniec" to chyba jasne ze w tym roku nie bedzie. Wiec po co sie przygotowywujemy z tego tametu? No po co?
Nie bardzo pojmuje tez idee testu matematyczno-przyrodniczego. Skoro na prawdziwym egzaminie trzeba umiec posluzyc sie informacja w tekscie, odczytac z wykresu lub co s w tym guscie to po jaka cholere my zeby miec jakiec porzadne punkty z probnego musimy wkuc niewiadmojakie wzory.
Koniec. Kropka. Nie bede sie wiecej rozpisywac, bo mi zas cisnienie skoczy, a denerwowanie sie takimi glupotami nie lezy w moim interesie. WOle sie podenerwowac czyms bardziej sensownym. Na przyklad jutrzejszym wystapieniem, na ktorym bede robic z siebie idiotke.
Pozdrawiam
Zaznacze jeszcze tylko 2 rzeczy: 1. cudze nieszczescie mnie nie pociesza 2. Punkty nie maja dla mnie najmniejszego znaczenia
|| Agata ||
Zgadzam się temat był durny. Ale żeby poświęcać mu dwie notki? I do tego takie same? :P
|| brak www || data: 20.02.2009
ecs188.neoplus.adsl.tpnet.pl || IP: 83.22.234.188